Uraz kręgosłupa szyjnego po skoku do wody – co trzeba wiedzieć

Uraz kręgosłupa szyjnego po skoku do wody

Uraz kręgosłupa szyjnego po skoku do wody to dramat zarówno dla poszkodowanego, jak i jego rodziny oraz przyjaciół. Mimo, że skoki do wody odpowiadają za zaledwie 4% złamań kręgosłupa szyjnego, to są nieproporcjonalnie częstą przyczyną trwałych uszkodzeń rdzenia kręgowego. Nacięższym z nich jest tetraplegia, czyli porażenie wszystkich czterech kończyn. Tragedia jest tym większa, że poszkodowani to najczęściej młodzi mężczyźni, w najlepszych latach swojego życia. Aby doszło do wypadku wystarczy drobna pomyłka, albo sekunda nieuwagi. Konsekwencje trwają niestety całe życie. 

Jeśli trafiłaś/trafiłeś na poniższy artykuł, ponieważ twój bliski doznał właśnie takiego urazu, pamiętaj, że zamieściłem tutaj ogólne informacje na ten temat. Przypadek każdego pacjenta musi być rozpatrywany indywidualnie, dlatego najważniejsze informacje to te, które uzyskasz od lekarza prowadzącego. Pozytywną informacją jest to, że medycyna poczyniła znaczne postępy w leczeniu urazów kręgosłupa, co wielu pacjentom daje szansę na powrót do aktywności. 

Jeżeli chcesz przeczytać o przewlekłych, a nie urazowych chorobach kręgosłupa szyjnego – kliknij tutaj.

Co się dzieje w chwili skoku do wody - mechanizm urazu i anatomia

Wyobraź sobie gwałtownie hamujący samochód – pasażer bez zapiętych pasów, siłą bezwładności, przesuwa się dalej. Przy nieudanym skoku do wody mechanizm jest bardzo podobny, tylko działa w pionie. Głowa uderza o dno i nagle się zatrzymuje, a ciężki, rozpędzony tułów przesuwa się dalej.

W czasie około 20 milisekund na kręgosłup szyjny działa siła równoważna ciężarowi prawie 800 kg. Nawet mocne kręgi młodego człowieka nie mają szans w starciu z taką siłą. Konsekwencją jest zwykle „złamanie wybuchowe”, w którym kość pęka na wiele odłamów. Kręgosłup staje się niestabilny, głowa traci swoją podporę, a niektóre z odłamów wciskają się do kanału kręgowego, uciskając i uszkadzając rdzeń kręgowy.

Jak pokazują statystyki, poszkodowani to najczęściej mężczyźni między 20. a 30. rokiem życia – w czasie kiedy są najsilniejsi i najbardziej sprawni. Ponad 90% wypadków zdarza się w sezonie letnim, głównie w wodach śródlądowych – jeziorach i rzekach – często w znanych i lubianych miejscach. Niestety, duża część wypadków zdarza się po spożyciu alkoholu, który istotnie zmienia percepcję głębokości, opóźnia reakcje obronne i zaburza koordynację.

MIT DO OBALENIA

Powszechna intuicja mówi, że do urazów kręgosłupa szyjnego potrzeba skoku do bardzo płytkiej wody. To nieprawda. Złamanie lub zwichnięcie kręgosłupa szyjnego nie wynika z wysokości, z której został oddany skok, lecz z kąta uderzenia i nagłego zatrzymania głowy przy kontynuacji pędu całego ciała. Pamiętaj, że uformowanie dna potrafi się zmienić z dnia na dzień – zarówno w rzekach jak i jeziorach. Miejsce, które jeszcze wczoraj było głębokie, dziś może być już płytkie.

Uraz kręgosłupa po skoku do wody - rdzeń

Uszkodzony rdzeń kręgowy

Zdjęcie przedstawiające obraz rezonansu magnetycznego. Oprócz złamanego kręgu C5 widoczny jest nienaturalnie wykrzywiony i uszkodzony rdzeń kręgowy

Pierwsza pomoc przy podejrzeniu urazu kręgosłupa szyjnego

Jeżeli widzisz, że twój bliski, znajomy, albo nawet kompletnie obca osoba doznała urazu skacząc do wody, musisz zareagować jak najszybciej. Na kąpieliskach strzeżonych natychmiast powiadom ratownika – on wie najlepiej jak bezpiecznie udzielać pierwszej pomocy w wodzie. Słuchaj go i wykonuj polecenia – wasza współpraca może uratować czyjeś życie.

Jeśli jednak wypoczywasz na niestrzeżonym kąpielisku, sam będziesz musiał/a pomóc poszkodowanemu. Na początek upewnij się, że nie grozi ci żadne niebezpieczeństwo. Jeśli to możliwe zawołaj kogoś do pomocy. Twoim pierwszym priorytetem będzie zabezpieczenie podstawowych czynności życiowych poszkodowanego, czyli oddechu i krążenia krwi. Jeśli ofiara jest w wodzie, wyciągnij ją, trzymając głowę i tułów w jednej linii. Już na brzegu sprawdź, czy poszkodowany oddycha. Zadzwoń na numer ratunkowy (112 lub 999) i wezwij pomoc. Pamiętaj, że dyspozytor to doświadczony pracownik pogotowia. Nie rozłączaj się i wykonuj jego polecenia – w ten sposób masz największą szansę na uratowanie czyjegoś zdrowia i życia.

Co się dzieje w szpitalu

Po przyjęciu pacjenta do szpitala dzieje się jednocześnie bardzo wiele rzeczy. Priorytetem dla medyków jest zabezpieczenie układu oddechowego i krążenia. Wachlarz możliwości jest bardzo szeroki – od zwykłego monitorowania pacjenta po intubację, przejście na respirator i włączenie amin katecholowych (leków wspomagających krążenie).

Czas na diagnostykę. U świadomego pacjenta ortopeda, neurolog lub neurochirurg wykona pełne badanie neurologiczne, które pozwoli ocenić obecność zaburzeń czucia albo występowanie niedowładów.  W przypadku nieprzytomnych chorych musimy opierać się jedynie na wywiadzie zebranym od świadków zdarzenia i wynikach badań obrazowych.

Badaniem pierwszego wyboru jest tomografia komputerowa (CT). W przypadkach poważnych urazów zwykle obejmuje się nią więcej niż jedną okolicę ciała, czyli wykonuje tak zwaną „politraumę”. Dzięki temu, oprócz oceny stanu kręgosłupa, możemy od razu sprawdzić, czy nie doszło do uszkodzenia mózgu oraz ocenić stan płuc i narządów jamy brzusznej. Wadą tomografii komputerowej jest to, że nie jest ona wystarczająca do obrazowania tkanek miękkich (więcej o tym możesz przeczytać w artykule o badaniach obrazowych). Z tego powodu wykonuje się dodatkowo rezonans magnetyczny (MRI), w którym dokładnie ocenimy stan rdzenia kręgowego.

Jeżeli złamanie lub zwichnięcie kręgosłupa spowodowało ucisk na rdzeń kręgowy, konieczna jest operacja. Jej zakres zależy od wielu czynników i zawsze musi być dostosowany do konkretnego pacjenta.

Ogromne znaczenie ma czas, który upłynął od urazu do operacji. Zabiegi wykonane w ciągu pierwszych 24 godzin od wypadku, zwiększają szansę na poprawę neurologiczną prawie trzykrotnie, w porównaniu z operacją wykonaną później. To dlatego tak ważne jest, aby poszkodowany jak najszybciej trafił do szpitala specjalizującego się w leczeniu urazów kręgosłupa.

Uraz kręgosłupa po skoku do wody

Uszkodzony rdzeń kręgowy - obraz po operacji

Wynik wielogodzinnej operacji kręgosłupa. Złamany trzon został usunięty i zastąpiony protezą. Widoczna jest dodatkowa stabilizacja płytą oraz śrubami.

Czego się spodziewać - rokowanie i rehabilitacja

Rokowanie

Opieka nad pacjentem, który ucierpiał w wyniku skoku do wody jest bardzo trudna i wymaga szerokiej wiedzy oraz dużego doświadczenia. Mimo to, często lekarze nie są w stanie przewidzieć wyniku

Uszkodzenie kręgosłupa w odcinku szyjnym generuje bardzo wiele problemów. Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę – niedowład lub paraliż dotyczy nie tylko kończyn, ale praktycznie wszystkich struktur poniżej poziomu uszkodzenia. Dla organizmu ma to poważne konsekwencje, m.in. :

  • Osłabienie mięśni międzyżebrowych i przepony zaburza oddychanie. Pacjentowi trudno samodzielnie nabrać powietrza, a płuca są niedostatecznie wentylowane. Dodatkowo osłabiony odruch kaszlowy sprzyja zaleganiu wydzieliny w oskrzelach, co zwiększa ryzyko niewydolności oddechowej i zapalenia płuc.
  • Przerwanie części impulsów nerwowych do naczyń krwionośnych powoduje ich rozszerzenie. Prowadzi to do spadku ciśnienia tętniczego i może wywołać niewydolność krążenia.
  • Zaburzenia pracy pęcherza mogą powodować nietrzymanie lub zatrzymanie moczu. Oba stany zwiększają ryzyko poważnej infekcji, a zatrzymanie moczu może doprowadzić do uszkodzenia nerek.
  • Utrata czucia bólu zwiększa ryzyko powstawania odleżyn.

 

Nasilenie powyższych objawów zależy od poziomu urazu oraz rozległości uszkodzenia rdzenia. Przy mniej rozległym uszkodzeniu, szczególnie gdy pacjent zachowuje część czucia lub ruchu, szanse na poprawę wzrastają.

UWAGA


Dokładne określenie rozległości zaburzeń neurologicznych bezpośrednio po urazie jest często niemożliwe – wiąże się to ze zjawiskiem wstrząsu rdzeniowego, czyli czasową utratą wszystkich funkcji rdzenia kręgowego poniżej poziomu urazu. Dopiero, kiedy wstrząs ustępuje – zwykle po 7 dniach – możemy wykonać miarodajne badanie.

Rehabilitacja

Rehabilitacja po urazie rdzenia kręgowego, to wielomiesięczny (a często nawet wieloletni) proces uczenia mózgu i ciała nowych dróg. Podstawą nowoczesnej rehabilitacji jest neuroplastyczność. Sam rdzeń kręgowy ma bardzo niewielką zdolność do regeneracji, ale możemy spróbować skłonić mózg do „przepisania” części funkcji na nieuszkodzone drogi nerwowe. Nie jest to jednak prosty proces i wymaga on powtarzalności, intensywności i czasu.

Pierwsza faza rehabilitacji rozpoczyna się zaraz po urazie i zabiegu operacyjnym. Skupia się ona na zapobieganiu powikłaniom – odleżynom, infekcjom układu moczowego, zanikom mięśniowym oraz przykurczom. W miarę poprawy stanu pacjenta można także pracować nad funkcjami, które chcemy żeby powróciły – np. siłą mięśniową, koordynacją, równowagą.

Kolejne miesiące to praca nad funkcjonalnością i powrotem do samodzielności w największym możliwym stopniu. Terapia zajęciowa, fizjoterapia, często także logopedia i wsparcie psychologiczne. Badania pokazują, że aktywnie uczestnicząca w tym procesie rodzina jest jednym z najważniejszych pozytywnych czynników rokowniczych.

Największa poprawa następuje zazwyczaj w pierwszym roku rehabilitacji. Wolniejsze i mniejsze zmiany mogą zachodzić jednak znacznie dłużej.

Jak zapobiec urazowi kręgosłupa szyjnego przy skoku do wody

Najskuteczniejszy sposób zapobiegania urazom przy skokach do wody jest też najprostszy. Nie skacz.

Szczególnie niebezpieczne są otwarte zbiorniki. Ograniczona przejrzystość wody uniemożliwia dokładną ocenę położenia dna. Miejsce, które jeszcze wczoraj wydawało się głębokie, dzisiaj może być już płytkie. Wystarczy zmiana poziomu wody w zbiorniku, albo pojawienie się na dnie jakiegoś kamienia.

Pamiętaj o zachowaniu podstawowych zasad bezpieczeństwa nad wodą. Wybieraj kąpieliska strzeżone przez ratownika. I pamiętaj, że woda i alkohol to złe połączenie. Alkohol sprawia, że twoja ocena sytuacji ulega zaburzeniu, twój czas reakcji się wydłuża, a koordynacja i odruchy obronne słabną. Ryzyko utonięcia albo poważnego urazu rośnie po spożyciu alkoholu wielokrotnie.

Edukacja działa. W regionach, gdzie przeprowadzono aktywne kampanie prewencyjne skierowane do młodych ludzi, liczba urazów kręgosłupa przy skokach do wody spadła o prawie 27% w ciągu kilku lat. To znacząca zmiana, osiągnięta bez żadnych zakazów – tylko wiedzą.

Najczęściej zadawane pytania

Czy uraz kręgosłupa szyjnego przy skoku do wody zawsze oznacza paraliż?

Nie. Spektrum uszkodzeń może być bardzo szerokie – od złamań bez objawów neurologicznych, przez osłabienie siły mięśniowej i zaburzenia czucia, aż po tetraplegię, czyli całkowite zniesienie funkcji mięśni i czucia poniżej poziomu uszkodzenia. Im mniej rozległe uszkodzenie i im szybciej będzie ono odpowiednio leczone, tym większa szansa na poprawę.

Rdzeń kręgowy może być uszkodzony na wiele różnych sposobów. Najgorszą sytuacją jest przerwanie ciągłości włókien nerwowych i martwica komórek – wtedy regeneracja niestety nie jest możliwa. Inne uszkodzenia, związane na przykład z obrzękiem albo naciągnięciem włókien wykazują tendencję do poprawy – prawidłowo prowadzone leczenie i rehabilitacja pozwalają pacjentowi odzyskać część sprawności. Wyjątkowo rzadko udaje się pacjentom wrócić do pełnej aktywności, ale możliwa jest dość istotna poprawa.

Jest to proces trwający miesiące lub lata. Największa i najbardziej zauważalna poprawa następuje zazwyczaj w pierwszym roku od urazu, jednak zmiany (choć wolniejsze i mniejsze) mogą trwać wiele lat. Wyjątkową rzadkością jest jednak powrót do pełnej sprawności. Mediana obserwacji w badaniach długoterminowych wynosi niemal 4 lata.

Ciężko jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Operacja jest wskazana gdy badania pokazują na niestabilność kręgosłupa oraz ucisk struktur nerwowych. Istnieje także pewna wąska grupa urazów opisywana skrótem SCIWORA (spinal cord injury without radiological abnormalities – uraz rdzenia kręgowego bez nieprawidłowości radiologicznych), gdzie – mimo uszkodzenia rdzenia – nie ma wskazań do operacji. Ostateczna decyzja należy do ortopedy lub neurochirurga i opiera się na wynikach badania fizykalnego, badań obrazowych oraz stanie pacjenta. Czas do operacji – zwłaszcza wykonanie jej w ciągu 24 godzin od urazu – ma istotny wpływ na rokowanie i szanse powrotu funkcji neurologicznej.

 

Uraz kręgosłupa szyjnego po skoku do wody to tragiczne zdarzenie. Pacjenci odczuwają jego konsekwencje do końca swojego życia. Uraz rdzenia kręgowego nie musi się jednak wiązać z najwyższym wymiarem kary. Aktualna wiedza medyczna daje pacjentom szansę na poprawę ich stanu i ograniczenie szkód. Najważniejszą kwestią pozostaje jednak profilaktyka, dlatego zapamiętaj – nie skacz do wody.

Dobrze, że jesteś!

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, zajrzyj do innych artykułów i odwiedź moją stronę na Facebooku albo Instagramie